Historia kolei linowej na Kasprowym Wierchu

by / 2 komentarze / 49 View / 5 stycznia 2014

Pierwsi pasażerowie kolejki liniowo – kabinowej dotarli na Kasprowy Wierch już 26 lutego 1936 roku. Nieco ponad pół roku trwała budowa kolejki, którą rozpoczęto 1 sierpnia 1935 roku. Pierwszy odcinek trasy obejmował Kuźnice – Myślenickie Turnie. Drugi miał prowadzić z Myślenickich Turni na Kasprowy Wierch. Była to pierwsza inwestycja tego typu w Polsce, a sześćdziesiąta na świecie. Na każdym odcinku na jednej linie zawieszone były dwa wagoniki – jeden poruszający się do góry, a drugi na dół.

Przy takich ramach czasowych trudno było znaleźć firmę budowlaną chcącą podjąć się realizacji takiego projektu. W efekcie prace budowlane podjęła specjalnie powołana spółka „Linkolkasprowy”. Wśród udziałowców były Polskie Koleje Państwowe (51%), Stocznia gdańska (35,5%), a także liga Popierania Turystyki, Polskie Biuro Podróży „Orbis” oraz Towarzystwo Krzewienia Narciarstwa.

Poszczególne prace wykonywano etapami. Najpierw trzeba było urządzić plac budowy. Stworzyć drogę dojazdową z Kuźnic na Myślenickie Turnie. Następnie wybudować kolej transportową z Turni na sam szczyt Kasprowego. W pracach w szczytowym okresie jednocześnie było zaangażowane około 1000 osób pracując na 2-3 zmiany. Materiały budowlane do Myślenickich Turni transportowano samochodem. Na odcinku Turnie – Kasprowy trasa była o wiele trudniejsza, dlatego materiały wywożono najpierw furmankami na Halę Gąsienicową, a stamtąd na Kasprowy wszystkie materiały były przenoszone przez robotników.

Warunki budowy kolei pogorszyły się we wrześniu, gdy spadł już śnieg i temperatura spadła poniżej zera. Jednakże na wszystkich odcinkach prace prowadzono nieprzerwanie.  Jeszcze jesienią zbudowano kolej roboczą, która zaczęła kursować w październiku 1935 roku. Pod koniec grudnia ukończono budynki stacyjne w Kuźnicach i na myślenickich Turniach. Stacje na szczycie – na Kasprowym budowano w najgorszym okresie mrozów i opadów śniegu.

Dzięki determinacji i dobrej organizacji pracy budowę kolei zakończono 26 lutego 1936 roku. Wtedy też wagonik liniowy ruszył w pierwszy kurs z Kuźnic do Myślenickich Turni. Pełny kurs na szczyt Kasprowego odbył się 15 marca 1936 roku. W pierwszym roku eksploatacji na szczyt Kasprowego wjechało koleją 165 tys. osób. Budowa ogółem kosztowała przeszło 3,5 mln przedwojennych złotych. Suma ta zwróciła się z dochodów już do 1939 roku. W budynku górnej stacji kolejki znajduje się  restauracja, kiosk, warsztat narciarski, przechowalnia sprzętu oraz niewielki hotelik z 11 miejscami do przenocowania.

 

Kolej liniowa na Kasprowy Wierch dawniej

Kolej liniowa na Kasprowy Wierch dawniej

Budowa kolei spotkała się z licznymi protestami. Przeciwko niej opowiadali się głównie działacze ochrony przyrody, a także różne towarzystwa, instytucje naukowe i turystyczne. Wraz z kolejką powstały inne inwestycje: obserwatorium na Kasprowym Wierchu, ceprostrada – żółty szlak prowadzący z Morskiego Oka na Szipglasową Przełęcz zbudowany z wielkich głazów tworzących szeroki i wygodny chodnik oraz hotel na Kalatówkach.

Kolejka na Kasprowy Wierch jest idealnym rozwiązaniem dla osób nie mających wiele czasu na chodzenie po górach. Dzięki niej każdy kto zapragnie (i oczywiście zakupi bilet) może w ciągu 20 minut znaleźć się na szczycie Kasprowego Wierchu i cieszyć się roztaczającą panoramą Tatr, a zimą szaleć na nartach lub desce. Z tego środka transportu skorzystał również papież Jan Paweł II, który 6 czerwca 1997 roku odwiedził Kasprowy Wierch. To wydarzenie upamiętnia tablica znajdująca się na fasadzie budynku górnej stacji linii kolejowej.

W 2006 roku przeprowadzono kompletną modernizację kolei liniowej na Kasprowy Wierch. Jej głównym celem było zwiększenie przepustowości kolejki. Modernizacja przebiegała dwuetapowo. Uroczystego otwarcia dokonał Prezydent RP Lech Kaczyński 18 stycznia 2008 roku.

kolej liniowa na Kasprowy Wierch obecnie

kolej liniowa na Kasprowy Wierch obecnie

Całkowita długość trasy wynosi 4261,28 metrów. Kolejka pokonuje prawie 930 metrów różnicy poziomów przy średnim pochyleniu terenu wynoszącym 22%. Jednorazowo do wagonika mieści się 60 osób + 1, co daje możliwość przewiezienia 360 osób w ciągu godziny. Latem liczba ta jest ograniczana do 180 os/h. Po dotarciu na Myślenickie Turnie następuje przesiadka do drugiego wagonika. Ten odcinek jest bardziej stromy. Cały przejazd trwa około 20 minut. Wszystko zależy od warunków atmosferycznych.


2 Comment

  1. Niezwykle ciekawy wpis! Zawsze mi się wydawało, że kolejka na Kasprowy to okres powojenny. Świetnie opisane, bardzo szybko się czytało.

  2. Dzięki za tę lekcję historii. Szkoda tylko, że współcześnie kolejka na Kasprowy wywołuje ambiwalentne odczucia. Przede wszystkim kojarzy się z … kolejką, ale tą na dole, kolejką ogromnej tłuszczy, masy turystów, dla których szczytem możliwości górskich jest właśnie przestanie 6 godzin w kolejce i wjechanie na upragniony Kasprowy z rodziną, zrobienie kilku zdjęć i pochwalenie się znajomym, że BYŁO SIĘ TAM.

Your Commment

Email (will not be published)