Muzeum Dobranocek w Rzeszowie: Postacie z bajek

Muzeum Dobranocek w Rzeszowie – bo w każdym dorosłym jest dziecko

by / 2 komentarze / 46 View / 17 lutego 2017

Could not save XML file

Could not save marker XML file (/home/fiuczer/domains/webturystyka.pl/public_html/wp-content/uploads/wp-google-maps/19markers.xml) for Map ID 19

„Dawno, dawno, dawno temu …”, „Za górami, za lasami …” Któż z nas nie pamięta cudownego okresu dzieciństwa i niezapomnianych bohaterów z dobranocek. Założę się, że każdy z dorosłych miał swojego ulubieńca. Dla jednych był to Miś Uszatek, Coralgol, Koziołek Matołek lub Rumcajs. Te i wiele innych postaci możemy znaleźć w Muzeum Dobranocek w Rzeszowie.

Pierwsze „muzeum” było w domu Wojciecha Jamy – policjanta ds. nieletnich Komendy Wojewódzkiej w Krakowie. Wielki kolekcjoner z zamiłowaniem powiększał zbiory dobranocek z czasów Peerelu. Zbierał wszystko co było z nimi związane: komiksy, znaczki, kubki i inne gadżety. Zarządzał bardzo dobrze swoimi zabytkami: każda bajka to oddzielna historia, ma swoja salę wystawowa. Można podziwiać świat Bolka i Lolka, Jacka i Agatki, czy Wilka i Zająca. Dyrektor muzeum założył nawet stronę w Internecie „Muzeum Dobranocek PRL”, chce się podzielić swoim szczęściem z innymi.

Wojciech Jama

Wojciech Jama (inicjator utworzenia Muzeum Dobranocek w Rzeszowie)

Każda wystawa jest przygotowana z najwyższą starannością. Krecik ma kredki ze swoją podobizną, Koziołek Matołek dzielnie się pręży na kubku i oznajmia wszystkim: „Nie myślę, a jestem”, plany lekcji, puzzle, przypinki to „drobiazgi” każdego bohatera. Przedmioty czasem śmieszne, pożyteczne lub i nie, ale z pewnością wzruszające i wywołujące miłe wspomnienia w każdym kto jest lub był kiedyś dzieckiem.

„Wszystko zaczęło się od książek Juliusza Verne’a – opowiada Jama. – Potem były pierwsze komiksy Gapiszonowe, Gucio-Cezarowe, Bolko-Lolkowe. Dostawałem je od rodziców, sam też kupowałem, no i wymieniałem się z kolegami. Nazbierało się tego trochę. Kochałem te bajki, kochałem tych bohaterów. Chciałem być taki jak Bolek i Lolek; wtedy każde dziecko budowało tratwę jak oni. A że nie płynęła…”

Wojciech Jama

Co ciekawe pan policjant wierzy w moc moralną bohaterów dobranocek. Choćby taki Koziołek Matołek – „szuka swojego miejsca na ziemi. Wiem, wiem, to nic oryginalnego, ale ważne, jak się szuka”. Bo w końcu każda bajka ma jakaś puentę i to przesłanie jest przekazywane od pokoleń, zmieniają się tylko postacie.

W styczniu 2006 roku właściciel kolekcji zaproponował prezydentowi Rzeszowa podarowanie zbiorów miastu, o ile powołane zostanie do życia muzeum samorządowe – Muzeum Dobranocek w Rzeszowie.

Trochę czasu upłynęło nim została uchwalona decyzja o prawach do kolekcji i decyzji o powstaniu muzeum. Rzeszowscy radni jednomyślnie poparli pomysł i 22 marca 2009 roku nastąpiło oficjalne otwarcie, którego dokonał Prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc.

Na uroczystości zjawiły się tłumy gości z Rzeszowa a także przyjaciele dobranocek z kraju i zagranicy.

Patronami Muzeum Dobranocek zostali Jacek i Agatka bohaterowie najstarszej polskiej dobranocki. Pacynki witały z okna muzealnego swoja „mamę” – autorkę scenariusza Wandę Chotomską podczas jednego ze spotkań autorskich. Opiekunowie muzeum zagościli również na dukatach lokalnych, pocztówkach i urodzinowej i pieczęci promujących muzeum i Rzeszów.

Jacek i Agatka na dukatach

Jacek i Agatka na dukatach

Przez niespełna dwa lata muzeum mieściło się przy ulicy Słowackiego 8. Z upływem czasu przybywało i sympatyków dobranocek i coraz to nowych okazów do podziwiania. W tym roku (2011) przeniesiono siedzibę do przestronniejszego budynku przy ulicy Mickiewicza 13.

W zbiorach muzeum znajdują się:

  • oryginalne lalki z filmów kukiełkowych produkowanych w Łódzkim Semaforze m. in Mis Uszatek, Miś Colargol i jego przyjaciele,
  • liczne folie z kadrami z filmów animowanych, a także szkice, tła filmowe, scenariusze, scenopisy i recepty animacyjne,
  • bohaterowie popularnych kreskówek takich jak: Reksio, Bolek i Lolek, Porwanie Baltazara Gąbki, Kangurek Hip-Hop, Smerfy i wiele innych,
  • stare modele telewizorów, filmy na szpulach, kasetach i płytach, slajdy. Miłośnicy muzyki mogą posłuchać płyt winylowych z kołysankami, piosenkami i słuchowiskami na oryginalnym gramofonie Bambino,
  • opakowania po słodkościach z wizerunkami Mai, Wilka i Zająca, gumach balonowych z Bolkiem i Lolkiem, artykuły kosmetyczne z Jackiem i Agatką, Gąska Balbinką, Ptysiem,
  • interaktywne zabawki, gry planszowe, karty, gry komputerowe, pluszami, książki, czasopisma, programy teatralne, plakaty, znaczki, broszki, monety.
Muzeum Dobranocek w Rzeszowie: Postacie z bajek

Muzeum Dobranocek w Rzeszowie: Postacie z bajek

Muzeum przyciąga dzieci te małe i duże licznymi atrakcjami. Organizowane są spotkania autorskie, warsztaty artystyczne, wystawy, konkursy, zabawy. Największą popularność zdobyły spotkania „Od bajki do dobranocki” oraz „Sztuka animacji”. Na pierwszych można poznać pierwowzory literackie bohaterów, zaś drugie są poświęcone twórcom animacji i jej historii.

W takim miejscu będą się czuć doskonale dzieci, a także dorośli, którzy z łezka w oku mogą z powrotem wejść do świata, w którym wszystko się dobrze kończy. Świata pełnego magii, krainy życzliwości i niekończących się przygód, po prostu albo aż do świata dobranocek.

Oficjalna witryna: Muzeum Dobranocek w Rzeszowie

MUZEUM ZAPRASZA:

wtorek – piątek: 9.00-16.00
sobota – niedziela: 10.00-17.00
poniedziałek – nieczynne

w okresie wakacji:
wtorek-piątek: 9.00-17.00
sobota – niedziela: 10.00-18.00
poniedziałek – nieczynne

rezerwacja: tel.: 17 748 36 51, 17 852 57 15
biuro: tel.: 17 748 36 51
e-mail: poczta@muzeumdobranocek.com.pl

BILETY:
normalne – 7 zł
ulgowe – 4 zł
opłata za przewodnika – 25 zł

Grupy zorganizowane proszone są o wcześniejszą telefoniczną rezerwację terminu zwiedzania. Liczebność jednej grupy zorganizowanej max. 25 osób.

Aktualizacja wpisu z dnia: 22 września  2011


2 Comment

  1. Byłem w tym muzeum. Bardzo przyjazne i klimatyczne, miła obsługa. Warto pójść. Bilety też nie drogie. Przypominają się bajki dzieciństwa (jestem rocznik ’88) aż się łezka w oku kręci. Są tam też eksponaty z bajek których nawet ja nie pamiętam, więc i starsi znajdą coś dla siebie. Polecam na 100%

  2. Cudowne miejsce wspomnień dzieciństwa … Dla nas czterdziestolatków , bo pamiętamy z mężem Reksia, Misia Uszatka, Bolka i Lolka. Ale nasi mali synkowie też mieli tu dużo frajdy i wrażeń, bo znają tych bohaterów i lubią te stare bajeczki – dbam , by moje dzieci nie zachwycały się współczesnymi bajkami, których pod dostatkiem , a gdzie nie zawsze znajdą pozytywnych bohaterów . Pani przewodnik bardzo sympatyczna, wspaniałe miejsce na rodzinną wycieczkę .

Your Commment

Email (will not be published)