Podróż po świecie z plecakiem: ubezpieczać się czy nie?

Spontaniczność jest w życiu (i na wakacjach) ważna, jednak coraz więcej osób planując spontaniczny wyjazd, nie zapomina o ubezpieczeniu podróżnym. Takie podejście do wypraw z plecakiem jest typowe dla pokolenia Millenialsów. Chcą mieć wolność w trakcie wyjazdu, ale planują pragmatycznie i odpowiedzialnie.

Przy okazji pierwszych wyjazdów łatwo zapomnieć o ubezpieczeniu podróży. To jedna z tych rzeczy, o które podróżni zaczynają się martwić dopiero, gdy za którymś razem coś pójdzie źle. W większości przypadków wyjazd uda się bez polisy, ale kto zgubił kiedyś bagaż w Indiach lub próbował opłacić nagłą operację w Japonii z własnej kieszeni, ten wie, jak ważne jest wówczas wsparcie z zewnątrz

Młodym wystarczą karty z ubezpieczeniem

Najmłodsi podróżni często ograniczają się do kart studenckich, takich jak Euro 26 czy ISIC. Oferowane tam pakiety ubezpieczeń mają ograniczony zakres, ale studentów przekonuje niska cena. Całość można łatwo zamówić przez internet, co ułatwia dopięcie na ostatni guzik formalności nawet w ostatnich dniach przed wyjazdem. Istnieją też nieco droższe pakiety dla osób uprawiających sporty, w tym również te ekstremalne. Z wiekiem takie karty przestają jednak wystarczać.

Po pierwsze – mogą je wyrobić tylko studenci lub osoby do 30. roku życia. Poza tym nie obowiązują w niektórych krajach; w przypadku Euro 26 – w Kanadzie i USA. Oferowane w ich ramach ubezpieczenie podróżne przestaje też wystarczać, gdy rosną potrzeby, a karta obejmuje na przykład zwrot wartości zagubionego bagażu tylko do 200 euro. Już wybierając się na wakacje z laptopem czy aparatem, można odczuć, że to zbyt mało.

Ubezpieczenie podróży z internetu?

Dlatego coraz częściej nawet młodzi podróżni decydują się na bardziej profesjonalne ubezpieczenie. To o tyle łatwe, że internet pozwala porównać czy zamówić je samemu, bez konieczności odbywania wizyty w specjalnym biurze. Niektóre ubezpieczenia podróżne ważne są już po kilku godzinach od zakupu, więc są wygodne przy okazji nieplanowanych wyjazdów. Przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji warto spokojnie porównać ubezpieczenia w porównywarce kioskpolis.pl lub na innej tego typu stronie. Można tam łatwo obliczyć składkę na podstawie indywidualnych potrzeb i od razu zamówić wybrany pakiet.

Choć takie porównywarki dają możliwość samodzielnego dobierania ubezpieczenia na czas podróży, decyzja wiąże się też z odpowiedzialnością. Zakres pakietów bywa różny i może wykluczać pewne kraje czy sporty. Warto przed rozpoczęciem poszukiwań zapisać na kartce, co konkretnie będzie potrzebne. Przykładowo przed roczną podróżą dookoła świata ubezpieczenie podróżne musi obejmować wszystkie kraje i rodzaje aktywności, ale już na weekend w Paryżu można wybrać ubezpieczenie podróży obejmujące samą Europę.

Dopiero z tymi danymi warto porównywać pakiety, by dobrać ten naprawdę dopasowany do potrzeb. Takie podejście pozwala Millennialsom cieszyć się swobodą za granicą ze świadomością istnienia solidnej siatki bezpieczeństwa w razie problemów.


Post Author: info_pras

Zespół WebTurystyka informuje, że wszystkie artykuły tego użytkownika mają znamiona informacji handlowej. Dlatego mogą występować w nich treści mające zachęcić do odwiedzenia serwisów autora.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *