Zamek Krzyżtopór

Zamek Krzyżtopór w Ujeździe

Z dala od głównych dróg i szlaków, między polami i wzgórzami, na ziemi opatowskiej znajdują się malownicze ruiny zamku Krzyżtopór. Zamek ów choć mocno zniszczony, cieszy oko zachowanymi budowlami i jest zabytkiem klasy międzynarodowej. Możemy go odnaleźć w miejscowości Ujazd.

Obecnie zamek jest zniszczony, aczkolwiek pozostałość robi imponujące wrażenie. Jak na ruiny zamku są one doskonale zachowane. Dzięki działalności i opiece państwa trwają tam prace renowacyjne, które z roku na rok pozwalają na otwieranie dla turystów nowych zakątków do zwiedzania. Ruiny Zamku Krzyżtopór to niewątpliwie ciekawe miejsce, gdzie wyobraźnia, niepowtarzalny klimat i tajemniczość pozwolą nam przenieść się w odległe czasy.

Zamek Krzyżtopór
Zamek Krzyżtopór

Zamek Krzyżtopór pierwotnie był nazywany zamkiem Krzysztopór. Wcześniejsza nazwa nawiązywała do imienia właściciela zamku Krzysztofa Ossolińskiego. Na początku XVII wieku, otrzymał on prezencie ślubnym od swego ojca dobra Iwaniskie, w skład których wchodził Ujazd. W tym miejscu postanowił wznieść okazałą budowle wyróżniającą się na tle siedzib magnackich w Polsce i za granicą. Późniejsza ewolucja nazwy na zamek Krzyżtopór jest związana z symbolami umieszczonymi na bramie głównej. Krzyż był symbolem wiary i polityki fundatora zamku, zaś topór – herbem Ossolińskich. Na bramie znajdowała się niezachowana do dzisiaj inskrypcja: „Krzyż obrona/ Krzyż podpora/ Dziatki naszego Topora”. Słowa te można tłumaczyć jako osobiste credo właściciela zamku, który był wrogiem reformacji, chociaż jego dziadek Hieronim był kalwinem. Za sprawa Krzysztofa Ossolińskiego wygnano arian z ziemi świętokrzyskiej.

Zamek w Ujeździe powstawał w trzech etapach na przestrzeni lat 1621 – 1644. Nigdy nie został w pełni ukończony. Zamek wzniesiono w stylu włoskim w typie palazzo in forte zza, czyli miał za zadanie łączyć wygodę rezydencji mieszkańców, jednocześnie pełniąc funkcje obronną. Jednym z budowniczych okazałej budowli był włoski architekt Lorenzo Senes. Krzyżtopór wzniesiono na nietypowym planie – bastionową fortyfikacje wpisano w pięciobok. Trzy główne elementy – pałac, fortyfikację i ogród – powiązano osiowo. W pałacu zastosowano symbolikę liczb nawiązującą do kalendarza: „okien miał tyle, ile dni w roku, pokoi tyle, ile tygodni; sal wielkich tyle, ile miesięcy, a cztery narożne jego baszty odpowiadały liczbie kwartałów”.

Zamek Krzyżtopór: widok z lotu ptaka
Zamek Krzyżtopór: widok z lotu ptaka

Fundator zamku – Krzysztof Ossoliński, krótko cieszył się swa rezydencją. Zmarł nagle w 1645 roku. Po jego śmierci zamek przejął jego jedyny syn z pierwszego małżeństwa – Krzysztof Baldwin. Nowy właściciel również długo nie ciszył zamkiem. W 1649 r. zginął trafiony strzałą w bitwie pod Zborowem. Pałac odziedziczył ród Kalinowskich. W czasie potopu szwedzkiego – 1655 r. został ograbiony, jednak bez uszczerbku dla budowli. Do zniszczenia murów zamku przyczyniły się wojska rosyjskie w czasie konfederacji barskiej (1770).

Zamek można zwiedzać w towarzystwie przewodnika. W pobliżu znajduje się bezpłatny parking. Ceny biletów nie są wygórowane, a najpiękniejsze jest to, ze można zwiedzać samemu ile tylko sił starczy, dotykać mury i wejść wszędzie tam gdzie nie ma ograniczeń.

Cennik 2012:
Bilet normalny – 8 PLN
Bilet ulgowy – 6 PLN
Bilet normalny dla grup zorganizowanych powyżej 20 osób – 7 PLn/os.
Bilet ulgowy dla grup zorganizowanych powyżej 20 osób – 5 PLN

Więcej informacji na:
http://www.krzyztopor.org.pl


Post Author: WebTurystka

Podróże bawią, podróże kształcą, podróże uczą... Podróżowanie to moja pasja, którą podzielam wraz z Podróżnikiem. Nie ważne jest jak daleko się wybierzemy, ważne aby czerpać z tego radość i dostrzegać piękno otaczającego nas świata. Nasz blog to zaproszenie do skorzystania z tego co oferuje nam natura. Dzielimy się doświadczeniem, wiedzą i przygodami, które się Nam przytrafiają. Opisujemy miejsca, które warto odwiedzić. Chętnie przeczytamy również Twoje wrażenia z podróży. Zapraszamy do czynnego komentowania artykułów oraz do redagowania własnych - a na pewno je zamieścimy na łamach WebTurystyki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *