Babia góra (źródło: pixabay.com)
Babia Góra, Królowa Beskidów, Diablak – ta góra ma wiele imion i równie wiele twarzy. Dla jednych to cel rodzinnych wycieczek łagodnymi szlakami, dla innych – poligon doświadczalny przed tatrzańskimi trudnościami. Jako miłośnik górskich wędrówek, który niejednokrotnie stawał na jej szczycie, muszę przyznać, że Babia Góra potrafi zaskoczyć. Kapryśna pogoda, silne wiatry i mgły to jej znaki rozpoznawcze. Jednak to nie wszystko. Kryje ona w sobie również szlak, który dla wielu stanowi kwintesencję wyzwania w Beskidach – słynną Perć Akademików. To właśnie o tej wyjątkowej trasie chcę Wam dziś opowiedzieć. Zapnijcie pasy, bo będzie stromo i emocjonująco!
Spis treści:
- Perć Akademików: Wyzwanie dla ambitnych na Babiej Górze (Wstęp)
- Podaj kluczowe informacje
- Jak się przygotować do tej wyprawy
- Co powinniśmy wziąć by najtrudniejszy szlak był bezpieczny
- Jakie możemy zobaczyć piękne widoki na trasie
- Jaka jest flora i fauna na szlaku
Perć Akademików to nie jest zwykły beskidzki szlak. To trasa, która wymaga czegoś więcej niż tylko dobrej kondycji. To test umiejętności, odwagi i szacunku do gór. Pamiętam swoje pierwsze przejście – dreszczyk emocji mieszał się z koncentracją na każdym kroku. Satysfakcja na szczycie była jednak nieporównywalna z żadnym innym wejściem na Babią Górę. Jeśli szukacie prawdziwego górskiego wyzwania poza Tatrami, Perć Akademików jest adresem, pod który powinniście się udać. Ale uwaga – to nie jest propozycja dla każdego.
Kluczowe informacje na temat szlaków
Perć Akademików, oznaczona kolorem żółtym, to jednokierunkowy szlak prowadzący na szczyt Babiej Góry (Diablak, 1725 m n.p.m.) od strony północnej. Kluczową informacją jest właśnie jego jednokierunkowość – obowiązuje ruch wyłącznie w górę. Jest to podyktowane względami bezpieczeństwa, ze względu na wąskie przejścia, ekspozycję i obecność sztucznych ułatwień. Próba zejścia tym szlakiem jest nie tylko niebezpieczna, ale i niezgodna z regulaminem Babiogórskiego Parku Narodowego.
Szlak rozpoczyna się formalnie nieco powyżej schroniska PTTK Markowe Szczawiny, na skrzyżowaniu ze szlakiem zielonym (Perć Przyrodników). Aby się tam dostać, najczęściej wyrusza się z Przełęczy Krowiarki (szlak czerwony – Główny Szlak Beskidzki) lub z Zawoi Markowej (szlak zielony lub czarny). Samo przejście Perci Akademików zajmuje przeciętnie około 1-1,5 godziny, ale należy doliczyć czas potrzebny na dotarcie do jej początku (np. z Krowiarek to ok. 1,5-2h do Markowych Szczawin) oraz na zejście inną trasą (np. czerwonym GSB przez Przełęcz Brona – ok. 1,5-2h z powrotem na Krowiarki).

Perć Akademików jest uważana za najtrudniejszy znakowany szlak turystyczny w Beskidach i jeden z trudniejszych poza Tatrami. Charakteryzuje się dużą stromizną, skalistym podłożem, znaczną ekspozycją (przepaściste fragmenty) oraz obecnością sztucznych ułatwień w postaci łańcuchów i metalowych klamer (schodków). Najsłynniejszym i najbardziej wymagającym fragmentem jest pionowa, 8-metrowa ścianka skalna zwana Czarny Dziób, zabezpieczona właśnie klamrami i łańcuchem.
Trzeba również pamiętać, że ze względu na trudność i zagrożenie lawinowe, szlak jest zamykany na okres zimowy. Zazwyczaj zamknięcie obowiązuje od późnej jesieni (listopad) do późnej wiosny lub wczesnego lata (maj/czerwiec), w zależności od warunków śniegowych. Zawsze przed wyruszeniem należy sprawdzić aktualne komunikaty na stronie Babiogórskiego Parku Narodowego dotyczące otwarcia szlaku i panujących warunków.
Jak się przygotować do tej wyprawy
Przygotowanie do przejścia Perci Akademików to klucz do sukcesu i bezpieczeństwa. To nie jest szlak, na który można wybrać się spontanicznie, bez odpowiedniego przygotowania fizycznego i mentalnego. Przede wszystkim, niezbędna jest dobra kondycja fizyczna. Chociaż sam odcinek Perci nie jest długi, to wraz z podejściem i zejściem tworzy wymagającą, kilkugodzinną wycieczkę ze znacznym przewyższeniem. Warto mieć już doświadczenie na innych, łatwiejszych górskich szlakach.
Równie ważna jest odporność psychiczna. Perć Akademików to szlak eksponowany, co oznacza, że w niektórych miejscach będziemy poruszać się nad przepaściami. Osoby z lękiem wysokości lub przestrzeni mogą odczuwać tu duży dyskomfort. Konieczna jest umiejętność zachowania spokoju i koncentracji, zwłaszcza podczas pokonywania trudniejszych fragmentów z łańcuchami i klamrami. Trzeba być pewnym swoich ruchów i ufać swoim umiejętnościom.
Kolejny element to dokładne zaplanowanie trasy. Należy przestudiować mapę, sprawdzić czasy przejść poszczególnych odcinków i zaplanować drogę powrotną (pamiętając o jednokierunkowości Perci). Najpopularniejsze zejście prowadzi Głównym Szlakiem Beskidzkim (czerwony) przez Przełęcz Brona. Koniecznie trzeba też sprawdzić prognozę pogody – Babia Góra słynie z jej załamań. Gęsta mgła, silny wiatr czy opady deszczu mogą znacząco zwiększyć trudność i niebezpieczeństwo na szlaku, zwłaszcza na śliskich skałach i łańcuchach. Warto również sprawdzić komunikaty BPN dotyczące ewentualnych zagrożeń (np. lawinowych wiosną).
Przygotowanie to także świadomość potencjalnych trudności. Warto poczytać relacje innych turystów, obejrzeć zdjęcia czy filmy z przejścia, aby wiedzieć, czego się spodziewać. Pamiętajmy, że góry wymagają pokory. Jeśli warunki są złe, pogoda niepewna, lub po prostu czujemy się nie na siłach – lepiej odpuścić i wybrać łatwiejszy wariant. Babia Góra poczeka.
Co powinniśmy wziąć by najtrudniejszy szlak był bezpieczny
Bezpieczeństwo na Perci Akademików w dużej mierze zależy od odpowiedniego wyposażenia. To nie miejsce na adidasy i bawełnianą koszulkę. Podstawą są solidne buty trekkingowe z twardą, dobrze trzymającą podeszwą (najlepiej typu Vibram), koniecznie za kostkę, aby stabilizować staw skokowy na nierównym, skalistym podłożu. Dobre obuwie to fundament pewnego kroku, zwłaszcza na stromych i eksponowanych odcinkach.
Kluczowy jest również odpowiedni ubiór, dostosowany do zmiennych warunków panujących na Babiej Górze. Obowiązuje zasada „na cebulkę”. Potrzebujemy bielizny termoaktywnej odprowadzającej pot, warstwy ocieplającej (np. polar) oraz warstwy zewnętrznej – wodoodpornej i wiatroszczelnej kurtki. Nawet latem na szczycie może być zimno i wietrznie, dlatego warto mieć ze sobą również czapkę i rękawiczki (przydatne także do trzymania zimnych łańcuchów!). Spodnie powinny być wygodne, trekkingowe, najlepiej z szybkoschnącego materiału.
Niezbędny jest plecak o pojemności wystarczającej, by pomieścić cały ekwipunek. Co powinno się w nim znaleźć?
- Mapa papierowa rejonu Babiej Góry oraz kompas (lub GPS/smartfon z naładowaną baterią i wgraną mapą offline, ale pamiętajmy, że elektronika bywa zawodna!).
- Naładowany telefon komórkowy z zapisanym numerem GOPR (601 100 300 lub 985) oraz powerbank.
- Apteczka pierwszej pomocy z podstawowym wyposażeniem (plastry, bandaże, środek do dezynfekcji, leki przeciwbólowe, folia NRC).
- Czołówka (latarka czołowa) z zapasowymi bateriami – nawet jeśli planujemy krótką wycieczkę, pogoda lub inne zdarzenia mogą nas zmusić do powrotu po zmroku.
- Prowiant i napoje: wysokoenergetyczne przekąski (batony, orzechy, suszone owoce, czekolada) oraz odpowiednia ilość wody (minimum 1,5-2 litry na osobę). W chłodniejsze dni nieoceniony będzie termos z gorącą herbatą.
- Opcjonalnie, ale warto rozważyć: kijki trekkingowe (przydatne na podejściu i zejściu, ale na samej Perci mogą przeszkadzać – trzeba je wtedy schować do plecaka), okulary przeciwsłoneczne i krem z filtrem UV (nawet w pochmurny dzień). Niektórzy bardziej doświadczeni turyści zabierają na Perć kask wspinaczkowy ze względu na ryzyko spadających kamieni, choć nie jest to standardowe wyposażenie na tym szlaku.
Pamiętajmy, że odpowiednie wyposażenie to nie fanaberia, ale inwestycja w nasze bezpieczeństwo i komfort. Na trudnym szlaku, jakim jest Perć Akademików, każdy element ekwipunku może okazać się kluczowy.
Jakie możemy zobaczyć piękne widoki na trasie
Choć Perć Akademików przyciąga głównie miłośników adrenaliny i technicznych wyzwań, nie można zapominać o jej walorach widokowych. Już samo podejście do jej początku, czy to z Krowiarek przez Markowe Szczawiny, czy z Zawoi, oferuje piękne leśne krajobrazy i stopniowo odsłaniające się panoramy. Jednak prawdziwe spektakle zaczynają się na samej Perci. Wspinając się po skalistych żebrach północnego zbocza Diablaka, co chwilę otwierają się przed nami zapierające dech w piersiach widoki.
Szczególnie imponująco prezentuje się stąd rozległa panorama na północ. Jak na dłoni widać Kotlinę Orawsko-Nowotarską, Pasmo Policy, Beskid Makowski, a przy dobrej widoczności nawet Beskid Mały i Śląski. Spoglądając w dół, widać głęboko wciętą dolinę potoku Marków i zabudowania Zawoi. Perspektywa zmienia się z każdym metrem przewyższenia, a skalne formacje i strome zbocza dodają krajobrazowi dramatyzmu. To właśnie ta kombinacja ekspozycji i rozległych widoków sprawia, że czujemy potęgę gór.
Kulminacją wrażeń wizualnych jest oczywiście panorama ze szczytu Babiej Góry (Diablaka). Stojąc na najwyższym punkcie Beskidów Zachodnich, przy dobrej pogodzie, możemy podziwiać jedną z najpiękniejszych i najrozleglejszych panoram w polskich górach. Na południu, jak na wyciągnięcie ręki, rysuje się majestatyczna grań Tatr – od Bielskich, przez Wysokie, po Zachodnie. Doskonale widać też słowackie pasma górskie – Małą Fatrę, Wielką Fatrę, Góry Choczańskie, a czasem nawet Niżne Tatry. Na zachodzie i wschodzie ciągną się kolejne pasma Beskidów.
Warto wybrać się na Babią Górę wczesnym rankiem, aby podziwiać wschód słońca – widok wynagradza trudy nocnej wędrówki (choć wejście Percią Akademików o tej porze jest możliwe tylko latem i dla bardzo doświadczonych osób ze względu na trudności techniczne pokonywane przy czołówce). Zachody słońca również bywają magiczne. Niezależnie od pory dnia, widoki z Perci Akademików i szczytu Babiej Góry na długo pozostają w pamięci i są najlepszą nagrodą za włożony wysiłek.
Jaka jest flora i fauna na szlaku
Wędrówka Percią Akademików to nie tylko sportowe wyzwanie i uczta dla oczu, ale także okazja do obcowania z unikalną przyrodą Babiogórskiego Parku Narodowego. Szlak prowadzi przez różne piętra roślinności, co pozwala zaobserwować bogactwo tutejszej flory i fauny, choć na samej, eksponowanej Perci życie jest surowsze.
Początkowe odcinki podejścia (np. z Krowiarek) wiodą przez piętro regla dolnego, gdzie dominują lasy bukowo-jodłowe, często z domieszką świerka. Wyżej wchodzimy w piętro regla górnego, gdzie króluje bór świerkowy. To właśnie w tych lasach możemy natknąć się na ślady obecności większych ssaków, takich jak jeleń, sarna, dzik, a nawet niedźwiedź brunatny (choć spotkanie go na uczęszczanym szlaku jest mało prawdopodobne). Z ptaków warto wypatrywać głuszca czy jarząbka.
Sama Perć Akademików zaczyna się już w strefie przejściowej między regla górnym a piętrem kosodrzewiny. Gęste zarośla kosówki porastają strome zbocza, tworząc charakterystyczny krajobraz. Im wyżej, tym roślinność staje się uboższa i bardziej przystosowana do trudnych warunków – silnych wiatrów, niskich temperatur i krótkiego okresu wegetacyjnego. Pojawiają się pojedyncze, karłowate jarzębiny i brzozy karpackie.
Najwyższe partie szlaku i sam szczyt Diablaka to piętro alpejskie, zwane tutaj halami. Mimo surowości, i tutaj odnajdziemy ciekawe gatunki roślin wysokogórskich, często endemicznych lub reliktowych. Warto zwrócić uwagę na dębika ośmiopłatkowego, sasankę alpejską, czy endemiczny dla Babiej Góry okrzyn jeleni. Kolorowe kwiaty alpejskie tworzą latem barwne kobierce wśród skał i traw. Ze świata fauny, w piętrze kosodrzewiny i halach można spotkać typowo górskie gatunki ptaków, jak siwerniak czy płochacz halny. Czasem, przy odrobinie szczęścia, można dostrzec kozicę – gatunek sztucznie wprowadzony na Babią Górę, którego populacja jest jednak niewielka i płochliwa.
Pamiętajmy, że znajdujemy się na terenie Parku Narodowego. Należy bezwzględnie przestrzegać zasad ochrony przyrody – nie zrywać roślin, nie płoszyć zwierząt, nie schodzić ze szlaku i nie zostawiać żadnych śmieci. Szanujmy to wyjątkowe miejsce, aby mogło zachwycać kolejne pokolenia miłośników gór.
WebTurysta
Co by tu można o mnie powiedzieć. Na pewno podróżowanie jest dla mnie bardzo ważne dlatego tak często jak tylko mogę wybieram się na wycieczki. Najlepszym miejscem są oczywiście góry, ale nie stronię od atrakcyjnych i ciekawych miejsc i obiektów w Polsce. Dlatego postanowiłem wspólnie z Podróżniczką zacząć prowadzić ten blog, alby w każdym zaszczepić chęć podróżowania. Mam nadzieję, że chociaż w małym stopniu nam się to udaje.
Jeżeli chcecie nam w prowadzeniu tego bloga to zapraszamy o informowaniu nas o ciekawych miejscach w komentarzach oraz poprzez własnoręczne opisywanie takich miejsc. Na tym blogu możemy zamieścić również TWOJE wspomnienia z podróży.
